Alergiczny nieżyt nosa – wiosna

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Charakterystyczną cechą schorzeń alergicznych wywołanych przez alergeny pyłku roślin jest sezonowość występowania objawów. Objawy występują tylko w okresie, gdy stężenie pyłku danej rośliny w powietrzu jest odpowiednio duże. Nasilenie objawów chorobowych u osób uczulonych jest ściśle zależne od stopnia ekspozycji na alergen.

Znajomość fizjologii kwitnienia roślin produkujących uczulający pyłek, pozwala właściwie ocenić stopień ekspozycji na alergeny oraz zastosować profilaktykę jako podstawową metodę leczenia alergii pyłkowej. Część leków, w tym kortykosteroidy miejscowe, najskuteczniejsze w leczeniu i zapobieganiu objawom pyłkowicy, powinny być zastosowane ok. dwa tygodnie przed przewidywanym wystąpieniem pierwszych objawów chorobowych. Niezbędne są więc informacje o terminach pylenia roślin alergogennych.
Wytworzenie kwiatostanu jest u wielu roślin zjawiskiem zachodzącym niejako automatycznie po osiągnięciu przez roślinę odpowiedniego stopnia rozwoju wegetatywnego. Są jednak gatunki, które do inicjacji kwitnienia wymagają pewnych szczególnych warunków środowiska. Do warunków tych należą stosunek długości dnia do nocy lub okresowa niska temperatura. Wcześnie kwitnące drzewa i krzewy liściaste (leszczyna, olcha, brzoza) rozpoczynają pylenie, gdy po okresie zimowego spoczynku kumulacyjna temperatura osiągnie pewną określoną dla danego gatunku wartość.
Okres przedwiośnia charakteryzuje się gwałtownymi zmianami pogody oraz znacznymi wahaniami temperatury. Kilka słonecznych, ciepłych dni może spowodować gwałtowne rozpoczęcie pylenia leszczyny i olchy na przeważającym obszarze kraju. Początek pylenia leszczyny w różnych latach przypadał na połowę stycznia, na luty, a nawet na pierwszą dekadę marca. Pylenie olchy rozpoczyna się zwykle w marcu, ale w 2002 r. rozpoczęło się już w połowie lutego. W miarę stały początek pylenia wykazuje natomiast brzoza (w centralnej Polsce zwykle ok. 14-18 kwietnia), a jej pylenie trwa do początków maja. Pomocne zarówno dla chorych cierpiących na schorzenia alergiczne, jak i dla lekarzy alergologów są komunikaty o aktualnym i prognozowanym stężeniu pyłku roślin dostępne w Internecie oraz rozsyłane bezpłatnie pocztą elektroniczną.

Znaczne wahania temperatury w okresie przedwiośnia i wiosny sprzyjają infekcjom wirusowym. Duża część chorych, nawet z ostrymi objawami uczulenia, nie potrafi odróżnić alergicznego nieżytu nosa od przeziębienia. Osoby te często leczą się samodzielnie, stosując dostępne bez recepty preparaty na przeziębienie i katar, nie zdając sobie sprawy z konieczności wizyty u lekarza (najlepiej specjalisty alergologa lub laryngologa). Nadużywanie leków obkurczających błonę śluzową nosa (popularne krople na katar) może prowadzić do trwałego uszkodzenia błony śluzowej nosa i tzw. rhinitis medicamentosa, czyli polekowego nieżytu nosa. Zdarza się też, że pyłkowica (alergiczny nieżyt nosa wywołany uczuleniem na pyłek roślin) tak wiernie imituje przeziębienie, że wskutek sugestii pacjenta i niedokładnie zebranego wywiadu, lekarz przepisuje leki stosowane w leczeniu infekcji wirusowych lub nawet antybiotyk.
Jest kilka ważnych różnic, dzięki którym można odróżnić katar infekcyjny od alergicznego. Katar alergiczny wywołany alergenami pyłku roślin występuje zwykle na wiosnę lub w lecie. Objawy pyłkowicy są zwykle długotrwałe (nie mijają po przysłowiowych siedmiu dniach), choć ściśle uzależnione od warunków pogodowych. Nasilają się lub wręcz pojawiają jedynie w czasie zwiększonej ekspozycji na pyłek uczulającej rośliny (w słoneczne, pogodne dni, w czasie pobytu poza domem). Towarzyszy im nie tylko zatkanie nosa, ale też częste napady kichania, tzw. salwami, nawet po kilkanaście razy i wodnista wydzielina z nosa. Natomiast przy katarze spowodowanym infekcją wirusową, po kilku dniach wydzielina z nosa staje się gęsta i, często zmienia barwę na żółtą (charakterystyczną dla nadkażenia bakteryjnego). W alergicznym nieżycie nosa występuje często świąd, pieczenie i łzawienie oczu, co na ogół nie zdarza się w przeziębieniu. W przebiegu infekcji wirusowej lub bakteryjnej zwykle występuje podwyższona temperatura ciała, w alergicznym nieżycie nosa praktycznie się to nie zdarza.
Pamiętajmy jednak, że ostateczną diagnozę stawia lekarz na podstawie dokładnie zebranego wywiadu, badania przedmiotowego (np. wziernikowanie jam nosa) i badań dodatkowych (testy skórne, badanie immunoglobulin). Przygotowując się do wizyty u lekarza warto przypomnieć sobie czy podobne objawy nie występowały o tej samej porze roku w poprzednich latach, czy nasilały się w słoneczne dni a ustępowały lub znacznie zmniejszały w czasie deszczu lub w pomieszczeniach zamkniętych.
Za leki pierwszego rzutu w leczeniu alergicznego nieżytu nosa uważa się preparaty antyhistaminowe. Usuwają one jednak jedynie objawy, a nie przyczynę dolegliwości, nie wpływają też znacząco na drożność nosa. Zatkanie nosa może powodować bardzo poważne następstwa m.in. zapalenia uszu i zatok przynosowych oraz przyczyniać się do zwiększonego przedostawania się alergenów do dolnych dróg oddechowych. Stąd już bardzo blisko do rozwinięcia się objawów astmy pyłkowej. Lekami, które poprawiają drożność nosa, zarówno kiedy są stosowane profilaktycznie przed i w czasie sezonu pylenia, jak i w ostrej fazie objawów są donosowe kortykosteroidy. Nowe generacje tych leków pozbawione są praktycznie działań ubocznych (np. Flixonase). Jednak trzeba pamiętać, że podobnie jak większość leków powinny być stosowane pod kontrolą lekarza, najlepiej laryngologa lub alergologa, który oceni stan błony śluzowej nosa przed i w trakcie ich stosowania.

Olcha (Olsza) (Alnus)

W Polsce dziko rosną trzy gatunki. Olsza czarna (Alnus glutinosa) jest drzewem pospolitym na nizinach; w wilgotnych lasach, nad potokami, w dolinach rzek, nad brzegami jezior i innych zbiorników wodnych. Olsza szara (Alnus incana) to gatunek spotykany na południu kraju; w górach w reglu dolnym (w Tatrach i Beskidach tworzy tzw. olszyny karpackie), wzdłuż rzek ku północy aż do ujścia Wisły. Kwitnie ok. dwa tygodnie przed olszą czarną. Olsza zielona (Alnus viridis) jest natomiast krzewem, w Polsce występującym jedynie w zachodnich Bieszczadach, od 600 m n.p.m. do szczytów gór, gdzie zapobiegając erozji gleby utrwala zbocza górskie.
Olcha ma zdolność wiązania wolnego azotu w brodawkach korzeniowych (w symbiozie z bakteriami), co daje jej możliwość rozwoju na glebach ubogich w azot. Dzięki tej zdolności, jak i łatwo poddającym się rozkładowi liściom, olcha szara użyźnia glebę i stosowana jest do rekultywacji terenów poprzemysłowych.
Kwiaty męskie olchy, zebrane w kotkowate kwiatostany, zawiązują się latem poprzedniego roku. Zakwitają podobnie jak w przypadku leszczyny przed rozwinięciem się liści lub równocześnie z nimi, w okresie od lutego do początku kwietnia. Ziarna pyłku olchy, o średnicy około 20 mcm, należą do najbardziej lotnych.
Pyłek olchy, będący nośnikiem silnych alergenów, w powietrzu osiąga wysokie i bardzo wysokie stężenie (do 400-500 ziaren/m3 powietrza w miastach i ponad 18000 ziaren/m3 powietrza w pobliżu kwitnących drzew). W ostatnich latach obserwuje się znaczący wzrost częstości uczuleń na alergeny pyłku olchy. /PR, AL/

Brzoza (Betula)

Jest jednym z najpospolitszych drzew w chłodnej i umiarkowanej strefie półkuli północnej. Spośród siedmiu dziko rosnących w Polsce gatunków brzozy największe znaczenie dla alergików mają trzy najbardziej rozpowszechnione: brzoza brodawkowata (Betula verrucosa), brzoza omszona (Betula pubescens) i brzoza czarna (Betula obscura).
Pylenie brzozy brodawkowatej rozpoczyna się zwykle na początku kwietnia, równocześnie z początkiem rozwoju liści, natomiast brzoza omszona zaczyna pylić na początku maja, kiedy liście są już rozwinięte.
Pyłek brzozy jest bardzo lekki, może być przenoszony przez wiatr na odległości rzędu kilkuset kilometrów. Skandynawscy alergicy niekiedy zaczynają odczuwać objawy uczulenia na pyłek brzozy nawet na kilka tygodni przed początkiem pylenia "własnych" brzóz – pyłek przenoszony jest przez masy powietrza z Europy Środkowej.
Pyłek brzozy jest jednym z najważniejszych alergenów pyłkowych, zarówno ze względu na silne właściwości uczulające, jak i na bardzo duże stężenia pyłku w powietrzu występujące w okresie intensywnego pylenia, a także wielkie odległości, na jakie pyłek brzozy jest przenoszony. 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*